Mikołajkowa wycieczka
Na 6 grudnia 2011 wychowawczynie klas 1 a i 2 a, panie Gosia i Jola
przygotowały dla swoich podopiecznych wspaniały prezent mikołajkowy - wycieczkę do Dusznik Zdroju.
Wyruszyliśmy o godzinie 8.00 rano, żegnani przez zasmuconych i zapłakanych rodziców, których nastroje pasowały do szarej, jesiennej pogody.
Kiedy dotarliśmy na miejsce, przywitała nas piękna, zimowa aura. Wszędzie było biało, a z nieba spały się grube płatki śniegu.
W muzeum przywitały nas panie w mikołajkowych czapkach i zaprosiły na lekcje.
Nauczyliśmy się wykonywać bombki techniką decoupage.
(Decoupage to technika ozdabiania przedmiotów polegająca na przyklejaniu na odpowiednio spreparowaną powierzchnię (praktycznie każda powierzchnia: drewno, metal, szkło, tkanina, plastik, ceramika) wzoru wyciętego z papieru lub serwetki papierowej (technika serwetkowa))
Zwiedziliśmy z przewodnikiem muzeum.
Własnoręcznie wykonywaliśmy papier z celulozy (ręcznie czerpany) - kartkę ze znakiem wodnym i zieloną choinkę.
Po lekcjach wyszliśmy na dziedziniec muzeum, gdzie w sklepiku mogliśmy kupić pamiątki.
Wszyscy myśleli, że to już koniec wycieczki, ale okazało się, że czeka nas długi spacer do Parku Zdrojowego.
Droga wcale nam się nie dłużyła, bo z nieba sypał śnieg, a dzieci lepiły kulki i obrzucały się nimi.
W pewnym momencie intensywność opadów była tak duża, że niewiele widzieliśmy.
Kiedy dotarliśmy do Parku Zdrojowego, nasze panie zaprosiły nas do Dworku Chopina.
Tam słuchaliśmy muzyki chopinowskiej i oglądaliśmy pamiątki po naszym kompozytorze.
W Pijalni spróbowaliśmy wód zdrojowych - "Jana Kazimierza" i "Pieniawy Chopina", odpoczęliśmy i kupiliśmy pamiątki.
Około 17.00 udaliśmy się w drogę powrotna do domu.
Dzieci były trochę zawiedzione, bo tylko z daleka widziały Mikołaja, ale kiedy już byliśmy w Głuchołazach, kierowca nagle zjechał na parking.
Czekał tam na nas prawdziwy , wsiadł do autobusu i obdarował wszystkich słodkimi upominkami.
Pod szkołą czekali już na nas stęsknieni rodzice.
To był najpiękniejszy mikołajkowy prezent.
Dziękujemy naszym paniom za niego.
Podziękowania również dla pań, które opiekowały się nami podczas wycieczki: pani pielęgniarce Oli, pani Ilonie i pani Ewelinie.
Zdjęcia w galerii.